Czasami trzeba się zresetować. Dla mnie najlepsze do tego są góry i ze względu na zawodowe „otoczenie” – fotografia. We wrześniu udało mi się z kumplami wyrwać na 3 dni i „ambitnie” hehe pochodzić po górach. Pofociliśmy wspólnie tak mocno że miałem problem z wyborem – wszędzie byłem na zdjęciach … 🙂

Autorzy zdjęć – Krzyś, Michał i ja. W akcji 2 Canony i Alpha A7II z Zeissami i Vojtkiem 1,2. Piękny zestaw. Alpha jest chyba stworzona do fotografowania manualami, aż by człowiek chciał sobie nową zabawkę sprawić, oj oj 😉

 

Leave A

Comment