Pisząc ten post wróciły do mnie wspomnienia lata. Dojrzewające zboże, ciepły wieczór, ognisko – znowu musimy czekac pół roku aż nastanie ten czas.
Przedstawiam Wam kilka ujęć z sesji ślubnej Joli i Wojtka, myśle że daliśmy radę wspólnie tworząc ten plener.

J&W

Leave A

Comment